niedziela, 28 grudnia 2014

NOWOŚĆ! Farba Joanna Naturia Organic 311 Platynowy - Efekty farbowania

Witajcie :)

Jak tam po świętach? Miło je spędziliście? Mam nadzieję, że tak :) A przed Nami jeszcze Sylwester! :D

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić nowość, jaką firma Joanna wprowadziła na rynek. Są to nowe farby Naturia Organic, które nie zawierają amoniaku. Choć do farb Joanny nie mam przekonania, to na tą nowość postanowiłam się skusić, m.in. przez to, że nie zawiera amoniaku. 
Jeśli jesteście ciekawi efektów to zapraszam :)



Informacje od producenta


Przedstawiamy Ci najnowszą linię farb Joanna Naturia Organic, stworzoną specjalnie z myślą o osobach ze skórą wrażliwą, skłonną do alergii, które potrzebują produktów niedrażniących, o łagodnych recepturach. Farby zostały wzbogacone w organiczny olej arganowy, dzięki czemu możesz pielęgnować włosy już podczas zabiegu farbowania! Długotrwałe kolory, idealne pokrycie, a przy tym pielęgnacja wrażliwej skóry. Przekonaj się sama o cudownych właściwościach farb Naturia Organic!


Problem
Osoby z wrażliwą skórą, skłonne do podrażnień i alergii, wymagające produktów niedrażniących o łagodnych recepturach.


Recepta
Naturia Organic Farba Pielęgująca do włosów.

Efekt
Pielęgnacja już podczas farbowania. Ochrona włosów i skóry głowy. Długotrwałe kolory, a przy tym idealne pokrycie siwizny (efekt permanentnego pokrycia włosów).

Składniki wiodące
Receptura została wzbogacona o organiczny olej arganowy, który pielęgnuje włosy już w trakcie farbowania. Dodany został także Polyquaternium 22 wodny polimer kondycjonujący wysoce stabilny w ekstremalnym pH. Zostały wyeliminowane wysoce drażniące substancje jak amoniak, parabeny, silikony i PPD.

*Farby zostały przebadane dermatologicznie.

Pojemność
Opakowanie dodatkowo zawiera szampon + maseczkę Argan Oil.

Ode mnie

Opakowanie białe, i jak dla mnie dużo bardziej wyróżniające się od innych wersji farb Joanny. 

Na opakowaniu znajdziemy także skład farby, utleniacza, szamponu i maseczki.


W opakowaniu znajdziemy:
1. Próbki szamponu i maseczki. 2. rękawiczki. 3. Farbę do włosów. 4. Utleniacz w kremie z aplikatorem. 



Efekty farbowania

Standardowo nie do końca stosowałam się do instrukcji, bo z moich obserwacji wynika, że efekty byłyby gorsze. 
Najpierw wzięliśmy się za farbowanie odrostów, na które poszła jedna cała farba. Później, po 20 minutach, nałożyliśmy drugą farbę na długość włosów. Trzymałam to wszystko na głowie, pod foliowym czepkiem, jakąś godzinę (producent zaleca po nałożeniu farby na długość włosów, aby trzymać ją 5-10 minut! Dla mnie to zdecydowanie za krótko i nic by nie złapało.) . W tym czasie czułam przyjemne ciepełko na głowie, czyli, że farba była w akcji. 
Nie było problemów ze zmyciem farby. Do mycia nie użyłam próbek dołączonych do farby, gdyż jest ich zdecydowanie za mało i na moje długie włosy by nie wystarczyły. Poza tym nie lubię saszetek, bo są nie wygodne :P Do tego użyłam szamponu i odżywki do włosów suchych i zniszczonych z Aussie. Świetnie się spisały. 

A teraz czas na efekty...

Włosy przed farbowaniem. Niestety światło trochę kiepskie, bo robione w nocy i wyszło trochę żółte :/

Całe włosy

Odrosty

Włosy po farbowaniu...

Całe włosy

Odrosty

Zestawienie dla jasności, przed i po. 

 Całe włosy

Odrosty

Podsumowując

Z efektów, ogólnie jestem zadowolona. Wiadomo nie wszystko w tej farbie mi pasowało, ale zacznijmy może od tych dobrych rzeczy.

*Farba nie zawiera amoniaku, przez co nie śmierdzi i jest łagodniejsza dla skóry głowy.
*Skóra podczas farbowanie nie swędzi/szczypie i nie występują po niej żadne podrażnienia i zaczerwienienia skóry. 
*Jest bardzo tania, bo cena tej farby wynosi 7,29 zł (w Wispolu), więc można szaleć z zakupami :D
*Zawiera wygodny aplikator, choć pytając wcześniej Panią na fanpage na fb napisała mi, że trzeba ją rozrabiać w miseczce. Na szczęście okazało się, że nie trzeba, bo tak ma dodatkowego plusa :)
*Nie niszczy tak włosów jak niektóre farby, szczególnie te z amoniakiem. W sumie to nie zauważyłam jakiegoś pogorszenia kondycji włosów. Jak coś to może końcówki stały się troszeczkę takie roztapirzone, ale myślę, że jakieś serum na końcówki powinno dać sobie z tym radę. 
*Po farbowaniu włosy są błyszczące i miękkie w dotyku. 

A teraz ta gorsza strona...
*W zestawie zbyt mała pojemność maseczki i szamponu oraz kiepskiej jakości rękawiczki. 
*Jak to mój fryzjer Jacek stwierdził, farba jest strasznie gęsta i klejąca jak klej, przez co ciężko się ją nakłada oraz jest mało wydajna. 
*Trzeba ją trzymać dłużej na włosach, niż radzi producent, bo tak to nie zauważyłabym żadnych efektów. 
*Póki co słaba dostępność w sklepach i w internecie.
*W zestawie przydałaby się lepsza i większa odżywka, jak te w farbach L'Oreala czy Garniera. 
*Przydałoby się takie zestawienie na opakowaniu przed i po farbowaniu na różne odcienie włosów, żebyśmy mieli jakiś podgląd na to jak mogą wyglądać nasze włosy. 

Myślę, że ta farba nie jest zła, choć odrosty różnią się trochę kolorem z długością, no ale spodziewałam się, że moich ciemnych odrostów jakoś super nie rozjaśni na taki jasny kolor jak na długości. Pomimo tego jestem z niej zadowolona, choć nie wiem czy jeszcze kiedyś do niej wrócę, bo z farb L'Oreala z Castinga jestem bardziej zadowolona :) 

Jeśli chodzi o nową serię, to do wyboru są jeszcze inne odcienie, które możecie obczaić tutaj KLIK.



Słyszeliście albo używaliście już tych farb?

108 komentarzy:

  1. Hmmm ma sporo plusów ale też minusów. Fajnie, że nie zawiera amoniaku! Efekt bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ma, ale nie mogę powiedzieć, że jest jakaś zła :) Te minusy nie są jakieś szczególnie ważne :)

      Usuń
    2. Matko i polko grzmiąca. MA. Tylko pod postacią soli amonowych. To jest to samo co amoniak, tylko w postaci soli. :) Nie wiem co Ci sobie producenci myślą. Nie da się stworzyć farby bez amoniaku, on pozwala łuskom się rozchylić aby wprowadzić barwnik. Nie nabierajcie się na te farby bez amoniaku, nie dość że są droższe, to bardziej niszczą włosy bo amoniak zawsze wyparuje a sole jak wejdą i wyjdą to jest niezłe spustoszenie i rozpulchnienie włosa.

      Usuń
    3. Ostatnio właśnie o tym usłyszałam, że zamiast amoniaku, jest jakiś inny składnik i że działa on tak samo jak amoniak. No, ale plus na pewno jest taki, że farba nie śmierdzi jak te z amoniakiem.

      Usuń
    4. Wkleiłaś fotkę ze składem farby, która ma nie posiadać PPD, a w jej składzie małym druczkiem jest :P- PHENYLENEFIAMINE !!! A jeśli ktoś jest uczulony na PPD i kupi tę farbę, to dostanie wstrząsu anafilaktycznego !!!
      TO JAK TO JEST Z TYMI SKŁADNIKAMI?

      Usuń
  2. Nie widziałam jeszcze nigdzie tej farby :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś się skuszę, chociaż potrzebuję bardziej wydajnych farb, bo jedna ledwo mi zazwyczaj starcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja kupuję od razu dwie na swoje długie włosy :D Na szczęście ta farba jest tania, więc mogłam kupić nawet 3, ale 2 wystarczyły :)

      Usuń
  4. Jeszcze nie widziałam ich w sklepach, od dłuższego czasu używam Wellatonu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wellatonu jeszcze nie używałam :) Może kiedyś i tą wypróbuję :)

      Usuń
  5. ja póki co nie planuję farbować włosów takimi farbami :p jeśli już to tylko henna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henną nigdy nie robiłam :) Jak są henny do blond włosów, to może kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne efekty :) Zazdroszczę tak gęstych włosów, przy których potrzebne są dwie farby, gdy jeszcze farbowałam to mi z jednej jeszcze dużo zostawało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to bardziej o długość chodzi niż gęstość :) Bo gęstych to za bardzo raczej nie mam :P

      Usuń
  7. Od wielu lat nie farbuje włosów, więc nie interesują mnie farby. Ale dobrze, że wprowadzają na rynek farby bez amoniaku... Może kiedyś to będzie norma.
    Kiedyś używałam tylko Palette.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja do Palette nie mam przekonania. Wiele złych opinii o nich czytałam, więc na nie nawet nie patrzę w sklepach :P

      Usuń
  8. Nie farbuję włosów, więc produkt nie dla mnie.
    Ale podoba mi się odcień jaki osiągnęłaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odcień bardzo ładny , choć sama od dawna nie stosuje farb do włosów :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor :) Jak sama nie farbuję włosów, więc ciężko mi ocenić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiła mnie ta farba :) Ale jakoś boję się próbować innej niż ta zwykła Joanna Naturia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie wolałam wypróbować tą niż tą zwykłą Naturię :P

      Usuń
  12. Ja jestem wierna farbom L`Oreala, a z farb Joanny jakoś nigdy do końca nie byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię farby L'Oreala i Castinga oczywiście nie przebiła ta farba :P

      Usuń
  13. Bardzo ładnie wyglądają włosy po farbowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tych farbach, ale z racji ze ja nie farbuje włosów to nie dla mnie. Ale u Ciebie bardzo ładnie wyglądają włosy po farbowaniu nią. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  15. By się do niej przekonać muszę ją po prostu sama wypróbować:) wiadomo, każde włosy łapią kolor inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne :) Jak najbardziej się z Tobą zgadzam :) Najlepiej samemu wypróbować, bo każdy ma nawet inny odcień włosów, inną grubość i już inaczej może wyjść kolor itd. :)

      Usuń
  16. Ja się bardzo cieszę, że już nie farbuję włosów, pamiętam ile było z tym zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie już się tak do tego przyzwyczaiłam, że nie robi mi to problemu :D Mówię mojemu, choć farbujemy włosy i szybka akcja jest i z głowy :D

      Usuń
  17. A ja własnie zmyłam standardową Joanne ;) może kiedyś się skuszę na jakiś brąz mimo kilku minusów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam może brąz też się fajnie spisze :)

      Usuń
  18. Podoba mi się Twój blondzik! :) Ja ostatnio robiłam włosy SYOSSem, jestem zadowolona lecz też kilka minusów bym znalazła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad Syossem kilka razy się zastanawiałam, ale on chyba miał amoniak i chyba dlatego nie kupiłam :/

      Usuń
  19. Podoba mi się efekt :) Jak widać dopracowanie produktu by się przydało, ale to już takie "kosmetyczne" uwagi :))

    OdpowiedzUsuń
  20. przeczytałam recenzję i dalej nie wiem co o niej sądzić... sporo tych minusów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale te minusy są jakby mniej znaczące :) Najważniejsze, że nie niszczy włosów :) I jest delikatna :)

      Usuń
    2. ok, przekonałaś mnie ;) przy najbliższej okazji przyjrzę się ich brązom :)

      Usuń
    3. To jestem ciekawa jak sprawdzą się u Ciebie brązy :)

      Usuń
  21. ja ostatnio farbowałam włosy Garnierem - ciemny brąz, wyszedł czarny ;) ale stopniowo, ładnie się spłukuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Garniera farby lubię, tylko, że ja zawsze blondami farbowałam :D

      Usuń
  22. Może kiedyś się skuszę chociaż po ostatnim farbowaniu będę już raczej ostrożna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co się stało po ostatnim farbowaniu?

      Usuń
  23. U nas jest stacjonarnie za całe 6 zł ;D szkoda że nie ma odcienia rudego ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów? :) U mnie jak na razie w Wispolu je znalazłam. Nigdzie indziej nie widziałam jak na razie. Może dorobią jakieś inne odcienie :)

      Usuń
  24. z tego co czytam to taka średnia ta farba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie to tak hehe :) Nie wiem jak by się sprawdziły inne odcienie :)

      Usuń
  25. Bardzo ladny efekt osiagnelas :) Poza tym, Kochany Falowancu, jakie Ty juz masz dlugie wlosy :)! No i za wydobywanie skretu bys sie wreszcie zabrala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe a no są już dość długie, bo staram się ich nie podcinać :D
      No może i by się przydało, tylko nie wiem jakbym miała się za to wziąć hehe :D :*

      Usuń
  26. Ooo fajna nowość od Joanny! Też nigdy nie byłam przekonana do farb ich firmy, ale ta nie pwoiem mnie zaciekawiła. Nie znalazłam jednak fajnego odcienia dla siebie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe pewnie Ciebie interesowałby odcień rudy lub coś w tym stylu :D Może jeszcze dorobią jakieś inne odcienie jak się farba przyjmie :)

      Usuń
  27. Po farbowaniu włosy wyglądają zdecydowanie lepiej. Ja nie farbuję moich :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmm efekt ekstra- bardzo ładne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiedziałam, że Joanna ma taką linię farb ;) Ja ostatnio byłam wierna farbom marki Garnier i L'oreal, ale w kolejce czeka na przetestowanie nowość od Welli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również byłam zawsze wierna farbom Garniera i L'Oreala, ale stwierdziłam, że tą wypróbuję :) A z Welli też nie próbowałam :D

      Usuń
  30. Myślałam, że poradzę ją mojej mamie, ale chyba by się u niej nie sprawdziła :)) Na dodatek moja mama miała pełnowymiarowe opakowania tej maski i szamponu i nie sprawdziły się u niej ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy by się u Twojej mamy sprawdził, bo nie wiem jakie ma włosy i w ogóle :) Moje są dość podatne na farbowanie. A tych próbek nawet nie próbowałam, bo właśnie też czytałam, że są kiepskie, dlatego do mycia użyłam innych kosmetyków :P

      Usuń
  31. kolorek bardzo ładnie wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kolorek bardzo fajny :) następnym razem i ja wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak wyjdzie u Ciebie kolorek :)

      Usuń
  33. fajny efekt, nie do końca rzeczywiście pokryło odrosty, ale to w końcu farba a nie rozjaśniacz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie :) Rozjaśniacz zresztą strasznie niszczy włosy. Wiem, bo kiedyś robiłam włosy rozjaśniaczem i to była tragedia :P Włosy jak guma i siano :P

      Usuń
  34. Efekt końcowy jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ładnie pokryła odrosty, jednak taki kolor nie dla mnie. Chociaż Tobie dobrze w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W związku z tym, że nie farbuję się w temacie farb mam słabe rozeznanie. Patrząc jednak na ilość wad raczej bym tej sztuki nikomu nie poleciła. Efekt końcowy jednak mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale patrząc jakie są to wady, w sense nie takie znaczące, więc mogę polecić wypróbować, bo każdy ma inne upodobania :)

      Usuń
  37. Szkoda troszkę, że zdjęcie przed w sztucznym świetle, bo rzeczywiście ciężko porównać realne odcienie, ale włosy wyglądają bardzo fajnie, dość naturalnie po tej farbie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie :( Ale zawsze sobie przypomnę o zdjęciach zaraz przed farbowaniem :P Taka sierota ze mnie :P

      Usuń
  38. Efekty całkiem ładne, ale szkoda, że jest też dużo minusów.Cena jest fajna, aczkolwiek po tym co się stało z moimi włosami podczas farbowania Joanną już rok temu (stopniowo wyżerała mi włosy) to już nigdy się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow no nie mów, że aż tak??? To mój pierwszy raz z Joanną, ale chyba wolę nadal farby L'Oreala i Garniera :) Choć ta nie wypadła źle, ale jakoś większą sympatią darze tamte farby :)

      Usuń
  39. jan ie farbuje :P .. ale efekt bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe no mało (albo w ogóle) znam facetów, którzy farbowaliby włosy :D

      Usuń
  40. Nigdy nie farbowałam włosów, i nigdy się za to nie zabiorę! :D :D
    Obserwuję;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to w sumie już mam taki nawyk :P

      Usuń
  41. A ja właśnie chce przestać farbować :) Bardzo ładnie wyszło. Odważna jesteś, że tyle czasu trzymałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze tyle trzymam farby :) Nigdy się nie bałam ich trzymać dłużej. Zresztą słyszałam, że i tak takie farby rozjaśniają do pewnego momentu, a później już nic nie robią, ale zawsze wolę potrzymać dłużej :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie za dlugo trzymalas na dlugosci, moim zdaniem. Tylko je wysuszylas, końcówki wyglądają na spalone nawet. Na rozjasnione wlosy lepsza bylaby plukanka, tez z Joanny...
      Pozdrawiam
      Obserwujaca

      Usuń
    3. Moim zdaniem ich nie spaliłam, bo włosy na długości jakoś specjalnie się nie pogorszyły. Moje końcówki nawet bez farbowania robią się takie, jak napisałam, roztapirzone, ale wystarczy, że użyję jakiegoś serum na końcówki i lepiej wyglądają. Gdyby to był rozjaśniacz to rozumiem, ze mogłabym je spalić, ale takie farby do włosów zawsze trzymam dłużej, bo tak to pewnie kolor by nie złapał. No, ale fryzjerką nie jestem. Obserwuję tylko moje włosy i na tyle je znam, że wiem, że się nie spaliły, bo i przed farbowaniem podobnie się czasami prezentują. Zależy jaki mają dzień :) A suche włosy to mam już trochę z natury, dlatego muszę mocno je nawilżać :)
      Płukanek nie używam. Jak farbuję tylko odrosty to nie nakładam farby na całą głowę, ale jak farbuję na inny odcień to wtedy już na całe.

      Usuń
  42. ja szukam wlasnie zimnych kolorow:)

    OdpowiedzUsuń
  43. kolor mi się podoba jaki uzyskałaś ;) ja ostatnio nie mam dobrych wspomnień po farbowaniu ;-/ zaczęły mi włosy wypadać i efekt trwa do dziś.
    Plus że ta farba nie ma amoniaku ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi niestety cały czas wypadają, no ale też się już trochę do tego przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  44. Ładny kolorek Ci wyszedł. Ja nie stosuję już farb chemicznych, zamieniłam je na henne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym henną mogła spróbować, ale nie wiem czy są blondy :P

      Usuń
  45. Mimo wszystko, ładny efekt:) Choć dla mnie to trochę czarna magia, bo włosów nie farbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie widziałam wcześniej tej farby. A ogromny plus że nie ma amoniaku.
    Bardzo ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego zdecydowałam się ją wypróbować, bo nie zawiera amoniaku :)

      Usuń
  47. Ciekawy produkt- pomysł był niezły szkoda że w działaniu tak średnio. Odcień na najjaśniejszych partiach jest bardzo ładny. Oby długości ci nie wytrawiła za mocno bo ja bym szlochała za takimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, z włosami nic się nie dzieje :) Działania złego nie ma, tylko trochę ciężko się ją nakłada na włosy. Poza tym jest raczej ok :)

      Usuń
  48. Kolor po podobny do moje mieszanki perły i gołebiego popiela takze z joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zmieszali właśnie te kolory? hehe :P

      Usuń
  49. Po raz pierwszy widzę tę farby na oczy. Sama nie farbuję włosów, ale efekt, jaki uzyskałaś na włosach, jest ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to ich nowość, więc może dlatego nie widziałaś jej :)

      Usuń
  50. Ostatnio wybrobowałam odcień 332 i ta farba za taką cenę strasznie mnie zaskoczyła, bo jest świetna, wreszcie włosy nie są zniszczone farbowaniem. Faktycznie trzeba dłużej potrzymać, ale efekty super, i łatwe farbowanie dzięki stosowaniu na zwilżone włosy :) Ps. Piękne włosy masz :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Farba nałożona przez cały okres trzymania i czekania na kolor żadnych efektów. A raczej każde przeglądanie się to jak poszukiwanie koloru. Brak koloru. Odcień 310 blond.

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam
    Podzielę się i swoją opinią na temat tej farby ale koloru 313 karmelowy. Zawsze stosuję farbę Joanny Multi Ceam Color lecz jestem w ciąży i chciałam farby bez amoniaku i tak trafiłam na Naturie Organic ale niestety się na niej zawiodłam ponieważ odrost mam dużo ciemniejszy od farby poprzedniej choć kolor też karmelowt blond, a włosy mam bardzo podatne na wszystkie farby już lepszy efekt miałam po szamponie koloryzującym joanny ale takim w niebieskim kartoniku,
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.