sobota, 10 stycznia 2015

Organiczne masło do ciała Organix Cosmetix

Witajcie :)

Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyku, który otrzymałam od firmy Bio-Beauty. Wcześniej przedstawiłam Wam tonik aloesowy, a teraz będzie organiczne masło do ciała. Jeśli jesteście ciekawi czy go polubiłam, to zapraszam do recenzji :)



Informacje od producenta

Sekrety organicznych darów z ALP SZWAJCARSKICH.
Masło przeznaczone jest dla wymagającej skóry. Oliwa z oliwek i Jojoba odżywiają i chronią skórę przed utrata wilgoci. Aloes i masło Shea działają kojaco na podrażnienia.

Masło jest wzbogacone w składniki z Alp szwajcarskich:

- ekstrakt IMPERATORIA, składnik o silnym dzialaniu przeciwzapalnym;
- Szanta chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV;

Ponadto formuła zawiera Lipactive Inca Inchi i roślinny olej zawierający kwasy Omega 3, 6 i 9, który umożliwia przywrócenie bariery skórnej i elastyczność naskórka oraz utrzymuje nawilżenie skóry. Efektem końcowym jest młodszy wygląd skóry.

- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Sposób użycia: Masło najlepiej nakładać po kąpieli okrężnymi ruchami.

Kluczowe składniki:
  • Simmondsia Chinensis Jojoba Seed Oil - Olej z Nasion Jojoby - tworzy film ochronny na skórze, pomagając zatrzymać wilgoć.
  • Macadamia Ternifolia Oil - Olej z Orzechów Macadamia - działa nawilżająco i ochronnie na skórę. Bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Jego naturalne podobieństwo do ludzkiego sebum czyni go doskonałym składnikiem do pielęgnacji skóry.
  • Olea Europaea (Olive) Fruit Oil - środek zmiękczający i wygładzający, używany ze względu na przeciwbakteryjne właściwości.
Ode mnie

Masełko znajduje się w plastikowym, zakręcanym opakowaniu o pojemności 250 ml. Zielona etykieta naklejona na opakowanie, wykonana została z papieru soft touch i jest miła i delikatna w dotyku. 
Po odkręceniu srebrnej metalowej nakrętki, masełko jest zabezpieczone przezroczystą folią, co jest dużym plusem, bo wiemy, że żadne bakterie się tam nie dostały i nikt paluchów nam nie wkładał :) 


Skład:


Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice* (sok z aloesu), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil* (oliwa z oliwek), Glyceryl Stearate SE, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)* (masło shea), Cetearyl Alcohol, Glyceryl Oleate, Glyceryl Stearate, Potassium Sorbate, Simmondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil* (olej jojoba), Macadamia Ternifolia Seed Oil* (olej makadamia), Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Squalane, Hodeum Vulgare, Saccharide Isomerate, Benzyl Alcohol, Citrus Aurantiun Duclis (Orange) Peel Oil*, Citrus Medica Limonum (Lemon) Oil*, Beeswax* (wosk pszczeli), Glycerin, Marrubium Vulgare*, Peucedanum Ostruthium*, Hyssopus Officinalis*, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Benzoic Acid, Tocopheryl Acetate.

*) Składniki pochodzące z upraw ekologicznych.
98.76% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego.
27.87% wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych.

---

Kolor - mnie się kojarzy z kolorem bawarki, czyli herbaty z mlekiem (poza tym bardzo lubię :D ). Jest taki delikatnie beżowy.
Konsystencja - Nie jest zbyt gęsta, ani też zbyt rzadka. Nie jest to takie masło jak masła TBS. 
Zapach - dla mnie w sumie taki trochę dziwny, trochę ziemisty, z lekką nutą cytrusową. No ciężko mi go jakoś określić :P Ale teraz się do niego przyzwyczaiłam i mi nie przeszkadza. 

Podsumowanie

Z masełkiem oczywiście się polubiłam. Bardzo dobrze nawilża skórę, na bardzo długo oraz ją uelastycznia, dzięki czemu jest sprężysta i miła w dotyku. To dzięki zawartości oliwy z oliwek i oleju jojoba w składzie.  Po wysmarowaniu ciała, szybko się wchłania, chyba, że nałożymy go za dużo, to chwile trzeba mu dać na wchłonięcie. 
Zapach moim zdaniem do przyzwyczajenia. Nie jest tragiczny, ale wąchałam ładniejsze :D 
Fajnie, że opakowanie zostało zabezpieczone folijką, jednak tego typu opakowań nie bardzo lubię, bo podczas użycia masełka wlatują mi tam różne paprochy. Na ostatnim zdjęciu można dojrzeć czarne paproszki, które mi powpadały. Wiem, że wiele maseł ma takie opakowania, ale myślę, że można by było je trochę zmodernizować, żeby było bardziej higieniczne :) 
Skład moim zdaniem jest bardzo dobry, więc wiele osób powinno być zadowolonych.
Jeśli chodzi o wydajność, to wystarczy na dość długo, gdyż potrzebna jest tylko niewielka ilość, aby dobrze się nim wysmarować i uzyskać odpowiednie nawilżenie :)

Cena tego masła to 43,79 zł i można je kupić na stronie internetowej TUTAJ.

Dziękuję firmie Bio-Beauty za możliwość przetestowania masełka. Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.


Znacie to masełko? Co o nim sądzicie?

77 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda to masełko, aczkolwiek teraz w mojej kolejce zakupowej czeka masło z Organique <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Organique jeszcze nie miałam kosmetyków :)

      Usuń
  2. Nie znam tego masełka, ale zakochałam się w waniliowo -arganowym kosmetyku, który kupiłam w Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ten skład, musi być super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masełko warte uwagi, moja skóra takich produktów potrzebuje do pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz słysze o tym masełku. Skoro fajnie nawilża to można przymknąć oko na dziwny zapach. Skład ma naprawdę fajny, ja bardzo lubię masła w takich słoiczkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie te słoiczki wkurzają przez to, że te paprochy lubią wpadać :P

      Usuń
  6. Wygląda bardzo zachęcająco ! Słyszałam wiele dobrego o tych kosmetykach, jedyne co może odstraszać to cena, ale często produkty są warte swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w sumie cena nie odstrasza :) Jestem w stanie dać więcej za kosmetyk jeśli jest dobry :)

      Usuń
  7. Mam to masełko ale jeszcze czeka na swoją kolej. Zapach faktycznie jest trochę dziwny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i ciężko go tak jednoznacznie określić :)

      Usuń
  8. nie znam masełka ale dzięki Tobie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hi dear, great review...thanks for sharing
    we don't have it italy
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  10. coraz głośniej ostatnio o tym masełku i jestem jego bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. skład rewelacyjny, a i konsystencja wydaje się być fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale zapach zdecydowanie nie mój

    OdpowiedzUsuń
  13. Opis zapachu jakoś mnie nie przekonuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię masła o takim naturalnym składzie, może kiedyś uda mi się je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobrze, że nawilża, a opakowanie jak dla mnie może być- przynajmniej nie trzeba nic rozcinać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Skład bardzo dobry, jeden z moich ulubionych ekstraktow - sok z aloesu juz na drugim miejscu :) czuje się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. O widzisz :) To jestem ciekawa jak się sprawdzi :)

      Usuń
  18. Chętnie bym je przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. patrząc na skład widzę dużo dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tej firmy, ale widać, że ma ciekawy skład :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaintrygowałaś mnie ! A co do tych paproszków - to myślałam że tylko ja tak mam :D he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaah no widzisz to nie tylko Ty tak masz :D

      Usuń
  22. ja zas lubię takie opakowania i takie produkty :D Skład dłuuugi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie taki strasznie długi :) No i całkiem nie zły :)

      Usuń
  23. Takie opakowanie nie są moimi faworytami. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny skladzik, wiec maselko bvardzo chetnie bym wyprobowala :) Lubie maselka ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Brzmi fantastycznie! Mi taka forma opakowania nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja je bardzo lubię, a zapach właśnie mnie zauroczył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je polubiłam :) A zapach wydawał mi się dziwny, ale już się do niego przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  27. podoba mi się :) ciekawa jestem czy mi zapach by podpasował:) skład bardzo fajny! byłabym gotowa je kupić gdyby nie mój zapas balsamów / maseł i innych rzeczy do smarowania ciała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi powiedzieć czy zapach by Ci się spodobał :) Możliwe, że też byś się do niego przyzwyczaiła jak ja :D
      To możesz je wypróbować jak już wykończysz swoje zapasy :D

      Usuń
    2. hahaha tylko kiedy to będzię :D do tego czasu to pewnie 100 razy zdąże zapomniec o tym masełku :P a kupować na zapas już nie mogę...:(

      Usuń
  28. Lubię kosmetyki w wersji masełkowej :)) Oj, już nie marudź tak na opakowanie! ;PP :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj napisałam tylko co mi tak delikatnie nie pasuje :D hehehe :*

      Usuń
  29. Zaciekawił mnie ten produkt, wydaje się być delikatny, a i opakowanie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne masełko z pewnością go wypróbuje <3

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo lubię masełka do ciała, tego nie miałam, cena za duża troszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja mam krem na dzień do twarzy i fajnie się spisuje, masełko może i bym sobie sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię mazidła do ciała, które mają dobry skład i dobrze nawilżają, wygładzają skórę ;) I myślę, że ten zapach jakoś jeszcze bym przeżyła ;P

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniały skład i konsystencja, jeszcze zapach i kosmetyk idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mimo ceny bardzo mnie kusi! Skład wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Trochę podobne opakowanie do organique...

    OdpowiedzUsuń
  37. fajny ten kosmetyk chetnie sie zaopatrze bo bałąm sie czy to dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajnie wygląda to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Troszkę cena mnie odstrasza :-P

    OdpowiedzUsuń
  40. Masełko wygląda bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Będę się musiała skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wygląda bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  43. lubie cytrusowe nuty w osmetykach,niestety mogłoby byc nieco tansze.

    OdpowiedzUsuń
  44. Wydaje się całkiem fajne :) ostatnio uwielbiam używać balsamów, maseł do ciała. Jak na razie Dove najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja za Dove nie przepadam :P Lubię tylko ich żel pod prysznic ogórkowy :)

      Usuń
  45. Nigdy nie używałam, więc się nie wypowiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba samemu wypróbować żeby ocenić czy się spodoba :)

      Usuń
  46. A ja znów bardzo lubię takie opakowania, a w komplecie z takim składem jestem już zupełnie kupiona!

    OdpowiedzUsuń
  47. lubie ładne zapachy balsamów ale tu góruje skład jest na prawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam masła o takich składach, a o tej marce niedawno się dowiedziałam i bardzo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Hi, dear, great blog. I follow you, could you follow back, pls. Kiss.

    http://mylovelyfashionbih.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Ciekawe masełko. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.