czwartek, 12 lutego 2015

Farba Garnier Olia 10.1 Bardzo Jasny Blond - Efekty farbowania odrostów

Witam Was w Tłusty Czwartek :) Pączki już zjedzone? Bo ja na śniadanie zjadłam 1 i mnie strasznie zmulił :P Ale mam ich mały zapasik w razie czego :P

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam efekty farbowania odrostów farbą Olią. Farbę dostałam od mojej przyjaciółki, a że miałam tylko 1 dlatego zdecydowałam się zafarbować same odrosty. Dodam jeszcze, że to nie pierwsza moja styczność z tą farbą, już kiedyś farbowałam nią włosy :) 
Zainteresowanych zapraszam :) 


Informacje od producenta

Pierwsza domowa koloryzacja napędzana mocą olejku
Pierwsza domowa koloryzacja napędzana mocą olejku.

Po raz pierwszy w domowej koloryzacji, olejek nie tylko pielęgnuje włosy, ale też odgrywa kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwia rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru.
Proces koloryzacji jest teraz bardziej efektywny i trwały.

Ode mnie

Opakowanie ciemne, tekturowe, a zarazem przejrzyste. Na opakowaniu możemy zobaczyć efekty koloryzacji, jaką możemy otrzymać na danych włosach. Ja bardzo lubię takie zestawienia, bo wtedy wiem czego mogę się po farbie spodziewać i jakiego mniej więcej koloru. 
Moje odrosty, są troszkę bardziej ciemne od przedstawionego na opakowaniu blondu, więc domyśliłam się, że włoski mogą wyjść trochę ciemniejsze niż na opakowaniu :) 


Na opakowaniu znajdziemy także skład kremu koloryzującego, utleniającego oraz maski.


Zawartość opakowania:

1. Krem koloryzujący. 2. Krem utleniający. 3. Maska do włosów. 4. Rękawiczki. 5. Ulotka.

Na ulotce znajdziemy dwie opcje jak farbować włosy. 
Opcja 1 to farbowanie całych włosów.


Opcja 2 to farbowanie odrostów, czyli ta którą ja wybrałam :)


Po farbowaniu jest także instrukcja spłukiwania i nakładania maski na ulotce :)


Efekty farbowania odrostów

Standardowo nie stosowałam się do instrukcji ulotki. Nałożyłam farbę na same odrosty (oczywiście tłuste włosy, bo tak podobno najlepiej farba siada), na końce wtarłam olejek z awokado i trzymałam to wszystko około 1 godziny. Podczas rozjaśniania czułam na głowie lekkie swędzenie skalpu, przez co miałam ochotę co chwilę się drapać. Farba łatwo się zmywała z włosów szamponem. Na końce, czyli gdzieś od ucha w dół włosów, nałożyłam odżywkę z zestawu. 

A teraz czas na efekty...

 Odrosty

Całe włosy

Podsumowując

Jak już na wstępie napisałam, to nie pierwsza moja styczność z tą farbą. Wcześniej już nią farbowałam włosy, ale chyba innym odcieniem. Muszę stwierdzić, że farby Garniera kolejny raz mnie nie zawiodły i spisały się bardzo dobrze. Efekty jakie otrzymałam bardzo mnie zadowalają. 

Przejdźmy może do plusów i minusów farby.
Zaczynam standardowo od tych dobrych :) 

- farba nie zawiera amoniaku - ostatnio używam tylko takich farb, bo te z amoniakiem zazwyczaj mnie podrażniają,
- świetnie poradziła sobie z rozjaśnieniem moich ciemnych odrostów,
- nie śmierdzi jak farby z amoniakiem,
- włosy po farbowaniu wyglądają lepiej niż przed - przynajmniej moje :) Przy poprzednim odcieniu miałam takie samo wrażenie,
- nie wpłynęła na pogorszenie kondycji moich włosów,
- włosy są miękkie i lśniące - jak widać na zdjęciu :)
- łatwo się ją nakłada na włosy.
-  nie spływa z włosów

Minusy:
- dla mnie oczywiście brak aplikatora do farbowania - trzeba rozrabiać farbę w misce, za czym ja nie przepadam,
- dla niektórych może być to cena - nie pamiętam ile dokładnie ona kosztuje, ale coś chyba między 20-30 zł,
- można odczuwać lekkie swędzenia na głowie, podczas farbowania. 

No i jeśli chodzi o minusy to raczej tyle. 

Ja z tej farby jestem bardzo zadowolona i polecam przetestować na sobie. Nie wiem jak się sprawdzą inne odcienie tych farb, bo jest teraz dość duży wybór z tego co widziałam :) Ja póki co z blondów jestem zadowolona :) 

Tutaj możecie sobie przeglądnąć jakie odcienie są dostępne w ofercie Garniera KLIK

Używaliście tej farby? Jak Wasze wrażenia po niej? :)

87 komentarzy:

  1. jejciu ale masz długaśne włosy!!! oddaj mi troszkę :P
    farbowanie wyszło ładnie :) ja takich farb nie uzywam ale moja mama zawsze była wierna L'Orealowi :)
    co do pączków to ja przed chwilą zjadłam czwartego :D ale już dopadła mnie zgaga :/ więc trzeba przystopować...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oddam, bo chcę żeby były jeszcze dłuższe :D
      Tak na prawdę to Garnier i L'Oreal to ta sama firma :) Tylko z Garniera często kosmetyki są tańsze :D
      No to dobra jesteś, że już 4 zjadłaś :D Mnie to szybko mulą te pączki, bo strasznie słodkie są :P I mogłyby być mniejsze dla mnie :P

      Usuń
  2. Podoba mi się efekt końcowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem po 3 pączkach;)
    Tej farby nie miałam, najczęściej sięgam po Wellaton:)

    OdpowiedzUsuń
  4. suuuuuuper efekt :-) ja mam dwóch ulubieńców i póki co nie zamierzam zmieniać :D bo po co przepłacać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie to wygląda :) choć na blondach się nie znam ;) ja też chyba muszę ufarbować odrosty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio ją miałam. Na swoje włosy muszę kupować 2 opakowania. Przyjemnie się ją nakłada, nie przeszkadza mi brak aplikatora. Zapach przyjemny, ale... Bardzo szybko zmyła się z moich włosów. Kilka myć i już koloru nie ma. Farba niestety jest za droga, żeby tak szybko się zmywała. Przerzucam się chyba na szamponetki ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty na jaki kolorek farbowałaś? :)

      Usuń
  7. Miałam kolor złocisty brąz. Na długości wyszedł piękny ale niestety farba nie poradziła sobie z odrostami, które zostały dużo ciemniejsze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi o dziwo ładnie rozjaśnia odrosty, no ale ja inny odcień farby miałam :) Kolor kolorowi nie równy :)

      Usuń
  8. U mnie farbowanie będzie w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką farbą będziesz farbować? :D

      Usuń
  9. Ja bardzo lubię tę frbę, jedna z moich ulubionych, bo praktycznie nie śmierdzi tylko ładnie pachnie. Choć fakt, że mogliby dołączać aplikator.Co prawda mi wszystko jedno, ale w dzisiejszych czasach bez aplikatora, jakoś tak dziwnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie wolę farby z aplikatorem, bo dla mnie to po prostu wygodniejsze i nie boję się że mi spadnie farba z pędzla gdzieś :D

      Usuń
  10. Piękne masz włoski! Ja się w końcu doczekałam rudego odcienia w Olii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No właśnie widziałam, że są jakieś rude odcienie, a kiedyś nie było :D

      Usuń
  11. Nawet nieźle, ja uzywam z serii naturals.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej używałam Nutrisse, bo też się u mnie fajnie sprawdzały :)

      Usuń
  12. Śliczny kolor Ci wyszedł. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  13. O bardzo fajnie pokryła włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Farba bardzo ładnie pokryła odrosty - i dobrze :)

    Sama nie farbuję swoich włosów - czekam aż pojawią mi się siwe to wtedy zacznę ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wtedy to raczej obowiązkowe jest farbowanie :D Chyba, że ktoś lubi swoje siwe włoski :D

      Usuń
  15. Nie miałam jeszcze tej farby ;)
    Mam staż w przedszkolu i dzieci na drugie śniadanie miały pączki, więc i mi 2 wcisnęli, a teraz leżą obok mnie 3 z bitą śmietaną, kawą i czekoladą, więc kalorii full niestety :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja w sumie też 2 pączki zjadłam :D

      Usuń
  16. Hehe a ja pączka dziś nie tknęłam jakoś wolę coś czekoladowego a u mnie same pączki z lukrem i różą xD
    Farbę również lubie tylko, że ciemny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zjadłam 1 malinowego i jednego z twarożkiem :) Szkoda, że nie było z budyniem, bo lubię takie :( :P

      Usuń
  17. Nie mam kompletnie żadnego doświadczenia z blondami, ale kupiłam 2 farby Garnier Olia jakis brąz... nie pamiętam ponieważ to było jakoś na jesień.Ku mojemu zaskoczeniu tak jakby wgl nie złapała mi nawet odrostów. Na szczęście nie zauważyłam aby zniszczyła moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciemnymi odcieniami niestety nie miałam do czynienia. Możliwe, że ciemne odcienie są jakieś słabsze. Ciężko mi ocenić :)

      Usuń
  18. ale masz długie włosy :D a efekt wyszedł bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aż zatęskniłam za blondem u siebie... Co do farb Garnier, raz jeden raz kupiłam, zamiast wyjść piękna czerwień, wyszły FIOLETOWE! dziękuję. byłam bardzo oryginalna, dobrze że było lato, szybko się zmyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe ja z blondów Garniera jestem bardzo zadowolona :) Z ciemnymi odcieniami niestety nie miałam do czynienia, więc możliwe, że gorzej się sprawdzają :P Ale fioletowy też ładny! :D

      Usuń
  20. Dziś kupiłam rudą, ciekawe jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też jestem ciekawa :) Daj znać :D

      Usuń
  21. Także stosuję farbę Olia, tylko w innym odcieniu:)
    Co do ceny którą napisałaś to jest lekko przesadzoną. W Rossmannie bez promocji farba kosztuje 19,99 zł, a na promocji można znaleźć w sklepach za ok.14-15 zł.
    Ja na szczęście nie odczuwałam swędzenia. A brak aplikatora to rzeczywiście spory minus.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenę wzięłam z wizaża, bo nie pamiętam właśnie ile kosztowały. Na promocjach na pewno dużo taniej je można kupić :) Zależy na jaki sklep się trafi :)

      Usuń
  22. Śliczny kolor! :) Bardzo marzy mi się podobny odcień blondu ale niestety, trudno byłoby mi go uzyskać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz bardzo ciemne włosy, to faktycznie może być to trudne :) Chyba, że u fryzjera, może oni mają jakieś swoje sposoby :D

      Usuń
  23. Kolor jest śliczny, bardzo ładnie wyszło :) ja mam wizytę u fryzjera na 19-go nie mogę się doczekać, bo życie z odrostami jest ciężkie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheh :D Ja nigdy nie farbowałam włosów u fryzjera, ale w sumie chętnie bym się wybrała, żeby sprawdzić jak by moje włosy wyglądały po wyjściu od fryzjera :D

      Usuń
  24. farba ładnie pokryła odrosty:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Jedna osoba pisała, że są dużo tańsze te farby w Rossku. Ja wzięłam cenę z wizaża, bo nie pamiętam ile kosztują :)

      Usuń
  26. ja zjadłam 5 pączków :D
    efekt bardzo fajnie wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  27. efekt jest świetny, włosy wyglądają lepiej po farbowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie uważam, ze po farbowaniu lepiej wyglądają :)

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. :D i jak się u Ciebie spisała? :D

      Usuń
  29. Bardzo ladnie wyszlo :)! Jakie juz masz dluuugie wloski :))) Do tego, te falki <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładny kolorek Ci wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja również przez długi czas używałam tej farby :)
    Efekt jest super !
    Zapraszam do sibie oraz do udziału w konkursie do wygrania podkład Sephora plus mała niespodzianka !:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A w konkursie już wzięłam udział :D

      Usuń
  32. Bardzo ładny kolor Ci wyszedł, a w ogóle to masz piękne fale :)
    Ja nie farbuję włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czasami robią się takie dość ładne falki, a czasami nie :P

      Usuń
  33. Też nią kiedyś farbowałam włosy, ale po miesiącu niestety nieco zżółkła na odroście :)

    OdpowiedzUsuń
  34. też ją lubię, choć używam odcieni diametralnie innych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Blond piękny, ale jak dla mnie nieco za ciepły. Z resztą mi trudno znaleźć farbę idealną, dlatego mi fryzjerka miesza własną kompozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem pamiętam pisałaś :D Fajnie, że znalazłaś swój ulubiony kolor :)

      Usuń
  36. Ja farbuję za pomocą rozjaśniacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za rozjaśniacze się nie chytam :P Mam złe doświadczenia i strasznie mi zniszczył włosy :) Teraz tylko farbami :)

      Usuń
  37. Dlaczego trzymalas farbe az godzine? i nie nakladalas jej na cale wlosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze tyle trzymam, żeby być pewna, że dobrze mi je rozjaśni. Uważam, że 20 minut mogłoby być trochę mało na moje dość ciemne odrosty, a wolę nie ryzykować :P A dlaczego nie nakładałam jej na całe włosy? Poniekąd napisałam to w poście, ale też dlatego, żeby nie niszczyć dalej moich dość zniszczonych końcówek :)

      Usuń
  38. Po twoim teście chyba się skuszę i też wypróbuję Garniera, wygląda na to, że warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię farby Garniera :) Mam nadzieje, że i Ty będziesz zadowolona :) A na jaki kolor chcesz pofarbować? :)

      Usuń
  39. Bardzo ładnie Ci wyszło. Ja też zamierzam pofarbować sobie odrosty i kupiłam już tę farbę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Będziesz farbować tym samym odcieniem? :)

      Usuń
  40. Ja tez uzywam tej farby i jestem z niej zadowolona wlosy wygladaja naturalniej.co do swedzenia to niestety tez to mam
    Kupilam taka sama farbe ale w niemczech w rossmanie i tam jest z aplikatorem ! I tańsza niz w Polskim rossmanie.chyba 15 zl dalam wiec cena ok.
    W Danii gdzie mieszkam ta sama farba kosztuje 50 zl ale nie sprawdzalam czy jest z aplikatorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów. Ja właśnie wolę jak farby mają aplikatory, bo są dużo wygodniejsze dla mnie :) Tutaj w promocji też można je dość tanio kupić jakieś 18 zł, czy nawet taniej :) No ale 50 zł to już sporo :D

      Usuń
  41. Ja oczywiście zaopatruje sie w farbe jak jestem w Polsce.farbuje co miesiac odrosty bo wlosy rosna mi bardzo szybko :) a i kolor po miesiacu nie jest już taki świeży. Uzywam tej farby od ponad roku i jestem zadowolona choc znam osoby ktorym ta farba nie przypadla do gustu, ale tak to juz jest że jednym cos pasuje a drugim nie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzilam .W Danii tez mamy z aplikatorem .Ciekawe czemu tylko w Polsce robią bez? Unas teraz prawdziwa promocja za 40 zl :)

      Usuń
  42. Koszmarne smętnie wiszące strąki..do tego przesuszone i matowe..strasznie rzadkie !miałam podobne ale nie tak rzadkie jakieś 3 lata temu..(swoją drogą dziwię się że masz odwagę pokazywać tak koszmarne włosy!najgorsze i najrzadsze jakie widziałam na blogach..ja wzięłam się ostro za pielęgnację i efekty już widać..Polecam olejowanie,keratynę i oczywiście odżywki!Proszę zajrzeć na blog ANWEN!Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak bardzo Ci przeszkadzają to nikt nie karze Ci się na nie patrzeć :) Poza tym nie rozumiem czemu miałoby mi być wstyd pokazywać je? A zaglądać będę tam gdzie mi odpowiada. Żegnam :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.