czwartek, 7 sierpnia 2014

KIT! Kuracja przeciw wypadaniu włosów Anti-Chute Anti-Hair Loss Yves Rocher

Hejka

Kilka osób z Was wie, że jakiś czas temu zakupiłam kurację przeciw wypadaniu włosów w sklepie internetowym Yves Rocher. Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić wrażeniami po kuracji i czy warto wydać na nią pieniądze. Cena takiej kuracji to 76 zł. 
Zapraszam do recenzji.




Kuracja przeciw wypadaniu włosów z wyciągiem z białego łubinu to skoncentrowany kosmetyk do przeprowadzenia miesięcznej kuracji wzmacniającej i stymulującej do włosów z tendencją do wypadania. Kosmetyk ogranicza zbyt duże wydzielanie sebum powodujące osłabienie cebulek i stymuluje mikrokrążenie skóry głowy. Włosy są wzmocnione od cebulki po same końce i stopniowo odzyskują swoją gęstość. Formuła kosmetyku opiera się na stymulujących mikrokrążenie właściwościach wyciągu z białego łubinu. Kosmetyk polecany jest do włosów w tendencją do wypadania. Produkt nie zawiera parabenów ani silikonów.

Działanie:
· poprawia mikrokrążenie skóry głowy
· stopniowo ogranicza wypadanie włosów i stymuluje porost

Składniki:
· wyciąg z białego łubinu bio - właściwości stymulujące mikrokrążenie skóry głowy

Sposób użycia:
Stosuj Kurację przeciw wypadaniu włosów co 2 dni przez 1 miesiąc na włosy suche lub podsuszone. Przełam ampułkę i przytwierdź do niej pompkę. Rozprowadź zawartość ¼ ampułki na skórze głowy przedziałek po przedziałku i delikatnie wmasuj. Nie spłukuj. Rozczesz włosy i ułóż fryzurę.
Dla wzmocnienia efektu połącz stosowanie miesięcznej Kuracji przeciw wypadaniu włosów z Szamponem przeciw wypadaniu włosów.

Rodzaj opakowania i wielkość:
4 x 15 ml


Opakowanie to tekturowe, dość spore pudełko 19x11 cm. Wewnątrz znajduje się plastikowa i specjalnie wyprofilowana biała tacka, w której znajdują się ampułki z preparatem.  Znajdziemy też ulotkę , jak stosować preparat.



Z tyłu na opakowaniu znajdziemy trochę informacji o produkcie.



W opakowaniu znajdują się 4 ampułki z preparatem po 15 ml każda oraz pompką.



Ampułki są średniej wielkości około 10 cm. Buteleczki są barwy żółtawej i przypominają mi taki preparat co mama mi dawała jak byłam mała do picia, ale nie pamiętam co to było :) 
Aby otworzyć ampułkę należy odłamać jej koniec i nałożyć pompkę. Każda ampułka posiada na buteleczce skalę, które oznaczają dawki, czyli każda linia to jedna dawka, którą należy wpsikać we włosy po umyciu lub na suche włosy (nie spłukiwać) i wmasować.  Jedna ampułka wystarcza na 4 aplikacje. Cała kuracja zatem na 16. Preparat ma konsystencję wody, więc łatwo ją wetrzeć, ale zdarzało się, że ściekała mi z czoła. 




Po otwarciu ampułki wyczułam nieprzyjemny zapach, który przypominał mi mocz! Tak mocz... Był okropny. Na szczęście przy kolejnych aplikacjach ten zapach się ulatnia, ale niestety wtedy czuć zapach alkoholu. Spojrzałam na skład no i faktycznie, alkohol jest na drugim miejscu w składzie.



Teraz przyszedł czas w końcu na moja opinię. Powiem Wam szczerze, że nie jestem zadowolona z tych ampułek. Producent zapewnia nas, ze po kuracji powinno nam wypadać mniej włosów oraz stymulować porost nowych. Ja niestety tego nie zauważyłam. 
Producent poleca nam stosowanie kuracji wraz z szamponem stymulującym przeciw wypadaniu włosów. Ja go nie stosowałam, ale wątpię, żeby on coś zmienił. Poleca nam też powtarzanie kuracji 2-3 razy w roku.  Za cenę 76 zł, raczej nie pokuszę się na dalsze eksperymenty, tym bardziej, że preparat pachnie okropnie (najpierw moczem, a później alkoholem) i już przy pierwszej ampułce chciałam je odstawić, no, ale jakimś cudem zmusiłam się wykończyć wszystkie ampułki. Należy je wcierać co 2 dni. Nakładałam je zawsze po umyciu włosów, a następnie rozczesywałam włosy. Po wyschnięciu miałam na głowie sztywne kluchy. Po rozczesaniu na szczęście one znikały. 
Przez alkohol zawarty w preparacie wysuszył mi skórę głowy, co skutkowało niewielkim łupieżem. 
Na stronie producenta, gdzie można kupić tą kurację widziałam same pozytywne opinie o tym produkcie. Ogólnie nie rozumiem, skład tyle pozytywów, jak dla mnie to kompletny niewypał. Może ja mam jakieś inne włosy? Nie wiem :) Ja w każdym bądź razie z niego nie jestem zadowolona i nie polecam. Nie dość, że drogi, zapach okropny, to spowodował łupież i nic nie zadziałał. Żadnych plusów nie zauważyłam. No chyba, że to, że jest łatwy w użyciu.

Stosowaliście tą kuracje? Co o niej sądzicie i jak u Was się sprawdziła? Może tylko u mnie ona nie działa?

78 komentarzy:

  1. 76 zł to bardzo drogo jak za kurację nie przynoszącą zamierzonych efektów... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dla mnie też zdecydowanie za drogie to. Jeszcze gdyby działało to można tyle dać...

      Usuń
  2. Na wypadanie i porost włosów polecam czerwony Seboradin w sprayu :) U mnie działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej szkoda, że się nie sprawdziły te ampułki. Myślałam, że za taką cenę to coś pomogą, ale jak widać nie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na opinię na stronie producenta o tym produkcie to się niby sprawdza, bo ma bardzo dobre noty, no, ale u mnie się nie sprawdził :/

      Usuń
  4. Po tej kuracji spodziewałam się zdecydowanie czegoś lepszego, ale w takim razie się na nią nie skuszę :/ Szkoda, że się nie sprawdziła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę także spodziewałam się jakiegoś lepszego działania... :/

      Usuń
  5. Szkoda, że kuracja nie zdała egzaminu :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie działają.ja też mam problem z wypadaniem włosów

    OdpowiedzUsuń
  7. O niee, jakbym tyle wydała na kurację w cenie regularnej i okazałaby się takim kitem to bym się chyba załamała :\

    OdpowiedzUsuń
  8. Uuu nie dość,że tak pachnie,tyle kosztuje to jeszcze nic nie robi...dziękuję,unikam!

    OdpowiedzUsuń
  9. ojej :/ a tak profesjonalnie wyglądają te ampułki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tylko wyglądają najwidoczniej :P

      Usuń
  10. szkoda że się nie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, porażka na całej linii : ( i ten zapach ... koszmar

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka cena! i zapach na dzień dobry!

    OdpowiedzUsuń
  13. Maasakra, porażka na całej linii za takie pieniądze :/ na podrażnienia i przesuszenia skóry głowy wypróbuj Jantar, powinno pomóc, a poza tym wpływa też na porost włosów i zmniejsza ich wypadanie, a kosztuje ok 10-12 zł :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się na nią skuszę :) bo czytałam wiele pozytywnych opinii o niej :)

      Usuń
  14. Kiepsko, ze sie nie sprawdzi, a zapach moczu mnie skutecznie odstrasza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten zapach jest tylko przy otwarciu nowej ampułki, później się ulatnia, ale fakt zapach moczu jest niefajny :P

      Usuń
  15. Moje włosy ostatnio lecą jak szalone jednak na ten produkt na pewno się nie skuszę - spróbuję je uratować innymi wcierkami ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja już nie wierze w żadne takie, nic samo nie skutkuje przeważnie trzeba coś dodatkowego , może faktycznie z szamponem z serii by coś dał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie nie wiem, bo nie próbowałam, ale raczej wątpię :) Przeciw wypadaniu dobrze się u mnie sprawdzały plasterki Dermastic :)

      Usuń
  17. Szkoda, że się nie sprawdził, bo ja własnie szukam czego co zadziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie chciałabym pachnieć moczem, ale jeśli ten preparat byłby bardzo skuteczny mogłabym pocierpieć jednak się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam dokładnie tak jak Ty, ale to cierpienie nic nie dało :P

      Usuń
  19. oł noł !!! mocz na głowie to zdecydowanie nie dla mnie :D
    ja jakoś zawsze sceptycznie podchodzę do tego typu produktów i ich nie kupuję, wolę zainwestować w jakieś witaminki czy takie apteczne specyfiki do łykania :)
    Od kilku miesięcy łykam olej z wiesiołka i dzięki niemu widzę dużą różnicę w kondycji moich włosów :) także polecam wypróbować ;)

    szkoda, że się nie sprawdziły te ampułki...
    swoją drogą ciekawe z czego wynikają te pochlebne opinie...??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też łykam suplementy na włosy i to już od duższego czasu także też widzę poprawę :) No, ale pomyślałam, że może to coś zagęści mi trochę włosy, no ale dupa :P

      Też się zastanawiam skąd te pozytywne opinie. I to nie widziałam żadnej negatywnej!

      Usuń
    2. ech no wszystkiego mieć nie można :P a co łykasz? bo ja mam problem z łamaniem i rozdwajaniem końcówek :( może byś mi coś poleciła :P

      Usuń
    3. W tym momencie łykam Vitalsss Beauty Skrzyp Optima Forte. Kupiłam go kiedyś w Biedronce, ale najlepiej się u mnie sprawdził Regital :) Ten stosuje, bo trzeba wykorzystać. I mam jeszcze kilka innych w zapasie.
      A na rozdwajanie końcówek, a raczej zapobieganie stosuję ostatnio Serum Dove Split Ends Rescue. Ale najpierw musisz je podciąć, a później smarować je tym serum i nie spłukiwać. Ja stosuje po każdym myciu włosów, a przed myciem nakładam olejki, aktualnie olejek arganowy :)

      Usuń
  20. Ja nawet nie miałam pojęcia, że YR ma takie coś w swojej ofercie. Ale też szczególnie się nie rozglądam za takimi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i lepiej... Mniej wywalonych pieniędzy w błoto :P

      Usuń
  21. na szczęście nie mam problemów z włosami, ale szkoda, że kuracja się nie sprawdziła i pieniądze niepotrzebnie wydane ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też żałuję, że się nie sprawdziła :)

      Usuń
  22. pewnie jakbym zobczyla w sklepie a byla przy kasie a one na promocji to bym kupila... a potem zalowala ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję zawsze u nich przez internet :P Bo wydaje mi się, że mają lepsze promocje wtedy :)

      Usuń
  23. Przykro mi, że tak się nacięłaś. Ma tak wiele minusów, że na pewno nie dam mu szans :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam zdarza się :) Przynajmniej wiem, że następnym razem się na ten produkt nie skuszę :)

      Usuń
  24. Szkoda, że tak się zawiodłaś tym bardziej, że kuracja nie była tania. Ja już się tyle razy nacięłam na YR że już nawet na stronę nie wchodzę, żeby mnie nie kusiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre kosmetyki mają całkiem nie złe, ale niektóre są totalną klapą :/

      Usuń
  25. Nie miałam i na pewno się nie skuszę...
    Nie dość, że drogie, to jak widać jeszcze nie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mimo że aktualnie nie mam problemu z wypadaniem włosów, to się nigdy na nie nie skuszę ...

    OdpowiedzUsuń
  27. A liczyłam, że się sprawdziły ampułki - choć cena wysoka ale coś takiego dobrego by się przydało - szkoda że te się nie sprawdziły;/

    OdpowiedzUsuń
  28. czerwono jak na moich klasówkach z matmy:P
    będę omijać z daleka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehehe myślę, że na klasówka z matmy nie było jednak tak źle :D

      Usuń
  29. Oj szkoda, że ampułki Cię zawiodły, ja od takiego kosmetyku oczekiwałabym na prawdę sporo. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety. Czasami trafia się na buble :)

      Usuń
  30. Myślę, że 16 aplikacji to zbyt mało by produkt mógł zadziałać. Zazwyczaj takie kuracje powinny być stosowane przez minimum 3 miesiące i później należy zabieg powtarzać 2-3 razy w tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, ale ta kuracja miałam działać inaczej. Należało ją stosować przez miesiąc co 2 dni :) Miałam kiedyś plastry przeciw wypadaniu włosów i one działały. To jest najwidoczniej badziew :)

      Usuń
  31. Lubin to dobra rzecz na wlosy, ale kosmetyki roznie dzialaja na kazdego. Czasami najlepsza metoda jest odzywienie organizmu od srodka, bo to tez odbija sie na wlosach i na ich wypadaniu. Wspanialym kosmetykiem na wlosy jest ciaza (dziwne, ale u wielu kobiet ich stan sie poprawia, za to po ciazy zaczyna sie koszmar wypadajacych wlosow. Moniko czy moglabys cos na ten problem polecic (w miare naturalnego i co sie u Ciebie sprawdzilo. Bede bardzo wdzieczna. POzdrawiam BEata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci Beatko, że na wypadanie włosów dobrze się u mnie sprawdziły plastry przeciw wypadaniu włosów Dermastic. Je się nakleja na noc na jakieś 8h a rano się odkleja. Włosów faktycznie mniej wypadało, ale pamiętam, że trochę kosztowały, ale możesz je sprawdzić :)

      Usuń
  32. w sumie ciekawy produkt, ale jednak za taką cenę człowiek oczekuje więcej.... nie skuszę się na niego

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda, że kuracja zupełnie się nie sprawdziła, zwłaszcza, że do tanich nie należy.
    Akurat alkohol w tego typu produktach jest przydatny, pomaga lepiej wnikać składnikom aktywnym, ale jak widać, nie w tym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie :) Ja wiem, że alkohol w jakiś sposób pomaga, więc gdyby ta kuracja działała nie miałabym nic przeciwko zapachowi, ale nie dość, że nic nie zrobiła, to jeszcze alkohol wysuszył mi skórę głowy :/

      Usuń
  34. Jak na taki drogi produkt to myślałam, że bez kitu coś zdziała;(

    http://hermosos-diy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. szkoda, że kuracja się nie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wysoka cena, a zero efektów - podziękuję. Za to jutro wybieram się do trychologa - może mi coś pomoże z wypadaniem włosów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa co Ci powie :) Czekam na jakieś wieści :)

      Usuń
  37. Chciałam kupić - jak dobrze, że nie kupiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe może na Twojej główce spisałaby się lepiej? :) W końcu na stronie ma tak wiele pozytywnych komentarzy :P Chyba póki co to tylko u mnie się nie sprawdziła ta kuracja :)

      Usuń
  38. a ja wszystkim polecam używam go 2 tyg i włosy przestały wypadać to cud bo walczę z nimi 2 lata :-)
    Koleżanka nie napisała że pomaga on w przypadkach takich jak np. wypadanie ze stresu , łojotok . a nie poradzi nic gdy w grę wchodzą np. hormony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że Tobie pomaga :) Z hormonami nie mam problemu, ale i tak u mnie nie zadziałał :(

      Usuń
  39. Jak dobrze, że ich nie kupiłam!

    OdpowiedzUsuń
  40. Dostałam tą kurację jako prezent za jakiś drobny zakup w Yves Rocher. Dam znać za miesiąc

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.