sobota, 11 stycznia 2014

Recenzja: Balsam do ust i miejscowo zmienionej, popękanej i suchej skóry od Decubal

Już spory czas temu otrzymałam od firmy Decubal karton pełnowartościowych kosmetyków do przetestowania. Nigdy wcześniej o nich nie słyszałam. Dzisiaj opowiem o jednym z nich, czyli o balsamie do ust. 





Informacje od producenta:


Bezzapachowy
Nie zawiera konserwantów

Wybrane składniki:
- Wazelina
- Lanolina
- Wosk pszczeli
- Witamina E
- Olejek rycynowy

Wskazania: Do intensywnej regeneracji spierzchniętych i popękanych ust i pielęgnacji suchej łuszczącej się i miejscowo zmienionej skóry.

Sposób użycia: Do stosowania na na usta i miejscowo zmienioną skórę.

Składniki (INCI): Petrolatum, Lanolin, Paraffinum liquidum, Cera Alba, Ricinus Communis, Seed Oil, Salicylic Acid, Tocopherol.

Ode mnie:
Wygląd produktu:


Balsamik jest niewielki, poręczny i zawsze noszę go w kieszenie ocieplacza bądź kurtki. Jest w postaci białej małej tubki o pojemności 30 ml. Z przodu opakowania jest informacja do jakich miejsc można stosować balsamik, bo jak widać można go stosować nie tylko do ust. Z tyłu natomiast jest informacja o działaniu oraz składzie. 
Balsamik zakręcany jest na półprzezroczystą zakrętkę. Aplikator w postaci dłuższego dzióbka.




Kolor i konsystencja:


Balsamik jest w postaci gęstej mazi o barwie żółtawej. Jest bezzapachowy. Po nałożeniu go np. na usta jest taki śliskawy, tłusty. Bardzo dobrze zmiękcza i nawilża usta.



Cena: około 16-23 zł

Gdzie kupić?


W sklepach z tego co zauważyłam, bardzo ciężko dostać kosmetyki firmy Decubal, bo ja go jeszcze nigdzie nie widziałam, ale zawsze możemy je zamówić przez internet. Można go dostać, np. w aptekach internetowych. Poniżej przedstawiam kilka stronek gdzie można zamówić:


Opinia:


Balsamik choć niewielkich rozmiarów jest bardzo wydajny, a to wszystko za sprawą swojej gęstej konsystencji, gdyż wystarczy nam niewielka ilość aby pokryć całą powierzchnie ust. Jak już wcześniej wspomniałam, bardzo dobrze nawilża i zmiękcza usta. Dobrze sprawdzi się w mroźne czy wietrzne dni, kiedy to skóra najbardziej się nam wysusza i pęka. 
W sumie brakuje mi w nim jakiegoś ładnego, delikatnego zapaszku, ale bezzapachowy także nie jest zły.
Małym minusikiem jest dla mnie jego aplikator, ponieważ jest troszkę mało wygodny, gdyż na końcach są nierówności, które są dość ostre i smarując usta prosto z aplikatora możemy "zarysować" sobie usta. Można również aplikować balsam wyciskając go na palec, ale nie lubię brudzić sobie palców :) 

Poza tym drobnym minusikiem spisuje się bardzo dobrze i polecam oczywiście wypróbować go, szczególnie jak w przyszłym tygodniu mają przyjść do nas mrozy -15 :)



---

Bardzo chciałam podziękować firmie Decubal, za możliwość przetestowania Waszego produktu. Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.


Stronka internetowa firmy: TUTAJ.

A Wy używaliście już tego balsamiku? :)

20 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie bym go wypróbowała. Jak tylko znajdę na pewno zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można także przez internet zamówić :)

      Usuń
  2. Mam go i bardzo lubię :) Zazwyczaj używam go wieczorem przed snem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go czasami na noc używam, ale przeważnie w dzień :)

      Usuń
  3. myślę, że idealnie sprawdziłby się u mnie - zimą z reguły mam spierzchnięte usta...

    OdpowiedzUsuń
  4. Też go mam, jest całkiem dobry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki balsamik wydaje się być idealny na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. swietna recenzja :) produkt bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak mało znana jest raczej ta marka :) też wcześniej o niej nie słyszałam :)

      Usuń
  8. Przydałby mi się taki balsam, teraz w tą pogodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że te mrozy jednak do nas nie przyjdą ;P Nie lubię zimy!

    A o marce tej wiele słyszałam, jednak nigdy nie widziałam ich produktów w aptekach, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam nadzieję, że zima do nas już nie przyjdzie, bo także nie lubię zimy :) Ja ich także nie widziałam jeszcze nigdzie, tylko w internecie :)

      Usuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że mają w ofercie balsam do ust:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to się właśnie dowiedziałaś :D

      Usuń
  11. nie znam wogole tego produktu

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.