niedziela, 19 stycznia 2014

Recenzja: Chlorofil w płynie Nature's Sunshine

Dzisiaj opowiem o chyba mało znanym suplemencie diety - chlorofilu w płynie. Jakieś pół roku temu, mój facet przyniósł do domu taki oto chlorofil w płynie.




Wcześniej nie wiedziałam, że takie coś w ogóle istnieje :)

Informacje od producenta:


Wskazania: 
Chlorofil w Płynie wspiera naturalne funkcje oczyszczania krwi w organizmie. Wzmacnia komórki oraz układ immunologiczny. Usuwa przykry zapach ciała, także stolca.

Najistotniejsze korzyści:
- Wspiera naturalne funkcje oczyszczania krwi w organizmie.
- Wzmacnia układ immunologiczny.
- Usuwa przykry zapach ciała.
- Podtrzymuje i stymuluje układ krwionośny.
- Sprzyja odnowieniu sie tkanek i szybkiemu gojeniu się ran
- Jest pierwszą pomocą przy nagłym, nawet silnym zatruciu ( pomału spożyć 1 łyżkę stołową preparatu ) lub migrenie
- Wzmacnia czynność tarczycy i trzustki. Pomaga przy stanie anemii, reguluje ciśnienie tętnicze, aktywizuje czynność jelit ( pomaga pozbyć się gazów), łagodzi stan nerwowy.

Dawkowanie:
Preparat zalecamy stosować dodając 1 łyżeczkę do szklanki wody lub innego napoju. Pij trzy razy dziennie w trakcie posiłków.

Kraj Pochodzenia:
USA

Zawartość:
Opakowanie zawiera 475.6 ml płynu

Sposób przechowywania:
Przechowywać w suchym i ciemnym miejscu, w temp. poniżej 30°C, w miejscu niedostępnym dla małych dzieci. Po otwarciu przechowywać w lodówce.

Składniki:
- 1 łyżeczka (5 ml) zawiera 15 mg chlorofiliny sodowo-miedziowej 
- olejek miętowy (substancja aromatyczna)

Strona producenta: TUTAJ.

Ode mnie:
Wygląd produktu:


Płyn znajduje się w białej buteleczce o pojemności 475,6 ml. Opakowanie jest proste i przejrzyste. Z tyłu opakowania można znaleźć informacje na temat warunków przechowywania, składzie i przeciwwskazaniach. 




Zamykany jest na klik.



Kolor i konsystencja:


Płyn ma barwę ciemnozieloną. Po rozpuszczeniu go w wodzie, woda także robi się zielona. Można go także dodać, np. do soku.




Płyn ma smak i zapach lekko miętowy. 

Gdzie kupić?

Można go nabyć np. w sklepach internetowych. Poniżej podaje kilka stronek:


Cena: waha się między 69 - 121 zł

Opinia:


Płyn stosuję od około pół roku z przerwami. Jest bardzo wydajny, ponieważ wystarczy go dodać tylko 1 łyżeczkę. U mnie ledwo co go ubyło. Smak bardzo mi odpowiada, taki lekko miętowy. W lecie jest to fajne orzeźwienie. Neutralizuje zapach z ust. Świetnie spisuje się u palaczy, ponieważ po wypiciu go, w ustach nie czuć żadnego zapachu. Ja rozpuszczam go w zwykłej czystej wodzie. Działa pozytywnie na różne dolegliwości. Jego minusem jest tylko jego cena, ponieważ jest trochę drogi. Poza tym bardzo dobrze się spisuje.

59 komentarzy:

  1. mało apetyczny jest ten zielony kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ale w smaku całkiem nie zły :) taki lekko miętowy :) przynajmniej mi pasuje :) a do koloru można się przyzwyczaić :D

      Usuń
  2. Mięta- już nie dla mnie niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o nim kilka razy i zawsze pozytywnie.. hmm może trzeba kupić :) Cena nie jest super zaporowa biorąc pod uwagę jego wydajność.

    ---

    www.nejviis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak cena jest dość wysoka, ale patrząc na jego wydajność to mało go ubywa, więc starczy na bardzo długo :)

      Usuń
  4. Ciekawe, jak z tym jego działaniem na migrenę ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydaje, że pomaga, bo ogólnie lepiej się czuję kiedy go stosuję. Ale to każdy powinien sam na sobie wypróbować :)

      Usuń
    2. Dziewczyny, chlorofil pomaga oczyścić organizm z toksyn, poprawia krążenie i zwiększa produkcję czerwonych krwinek. Bardzo pomaga w odchudzaniu, likwiduje np. przykry zapach z ust i refluks żołądkowy, zgagę. Ja rozpuszczam go w 1 l przegotowanej wody lub niegazowanej mineralnej i piję w ciągu dnia. W lecie to świetny napój na upały np. z lodem. Butelka wystarcza na ok. miesiąc, koszt po zapisaniu się do klubu NSP to 55 zł, więc nie jest to dużo. Gdyby ktoś był zainteresowany zapraszam do kontaktu.

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o magicznym działaniu chlorofilu :) Jestem nim zaintrygowana, choć jego cena nieco powala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja cena trochę wysoka, ale za zdrowie się płaci :)

      Usuń
  6. o proszę! nie słyszałam o takim czymś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopóki mój nie przyniósł tego do domu też nie wiedziałam, że coś takiego jest :D hehe

      Usuń
  7. Pierwsze słysze O.o Od razu skojarzyło mi się z jakimiś porwaniami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. porwaniami? a czego akurat z porwaniami? :)

      Usuń
    2. Nazwa podobna do chloroformu. który nakłada się na szmatkę i bach od tyłu do buzi, a nasz cel zaypia :D

      Usuń
    3. aaaaahaaaaa :D to ja znam tylko eter :P hehe

      Usuń
  8. pierwszy raz czytam o tym suplemencie a interesuję się wszystkim co pomaga pozbyć się toksyn z organizmu i oczyścić go

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy produkt, pierwszy raz i takim czymś czytam:) ale znam osoby, które powinny go stosować:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba coś nawet dla mnie, może nareszcie pozbyłabym się migreny...

    OdpowiedzUsuń
  11. nie spotkałam się wcześniej z takim cudem...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spotkałam wcześniej takiego produktu. Bardzo mnie ciekawi jak sprawuje się przy migrenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja migreny nie miewam, dlatego ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Musiałabyś sama spróbować :)

      Usuń
  13. Są jeszcze chleorofile innych firm, np. Calivita (droższy, ok 120 zł za butelkę 473 ml) i Synergy - Phytolife w cenie 115 - 125 za butelkę 730 ml. Wszystkie bardzo podobne, jesli nie identyczne.
    Nawiasem, żeby chlorofil dobrze działał, to trzeba go pić jednak więcej, przynajmniej 15 - 30 ml na dobę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Calivity zamawiam czosnek i witaminę C :) Także do nich jestem przekonana :) ja powiem szczerze, że na oko leję tego chlorofilu, może nawet więcej niż 15 ml :)

      Usuń
    2. Moim zdaniem chlorofil nie jest taki drogi, biorąc pod uwagę jego wydajnosć i działanie.Jeśli któraś z was chciałaby go kupować jeszcze taniej to chetnie udzielę informacji.

      Usuń
    3. Zgadzam się. Ja nie wiem czy zdążę go zużyć zanim się przeterminuje hehe :)

      Usuń
    4. Taniej wychodzi kupić PhytoLife Synergy na synergy-team.pl. Dla Synergy produkty produkuje Nature Sunshine, która jest firmą matką. Synergy ma kompletny system odżywczy V3 w skład, którego wchodzi ProArgi 9 Plus, PhytoLife oraz Mistify.

      Usuń
    5. a ile wychodzi tam kupić? Bo ja akurat poszperałam w necie i ceny były różne od 69 zł - 121 zł. Także jeśli chodzi o to 69 zł to wcale nie tak drogo wychodzi :)

      Usuń
  14. najlepsza firma to world organic bez syfu cukru miety gmo pestycydow no bo organic... i innych takich tam nie wiem czy mozna dostac w polsce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam firmy.
      A to mięta jest zła? :) W tym chlorofilu widzę tylko chlorofilinę, wodę oczyszczoną, glicerynę i olejek miętowy, więc wydaje mi się, że to żaden syf, no ale ja tam chemikiem nie jestem więc się za bardzo nie znam :) Idę tylko za intuicją :)

      Usuń
  15. Choruję od lat na liszaja płaskiego, wcześniej stosowałam od groma sterydów - maści , tabletki, zastrzyki , na krótki czas pomagały. W czerwcu trafiłam na chlorofil i stosuję go chociaż 2 razy dziennie i mam pięknie wygojone ręce, nogi, pachwiny-zero plam. Szczerze POLECAM!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to świetnie, że pomógł! :D Czyli jak widać działa :) Ja takich problemów nie miałam, więc pod tym względem ciężko mi było to ocenić, ale fajnie, że ktoś inny o tym napisał :) U mnie się ostatnio przeterminował, więc nie zdążyłam go nawet wypić do końca :) Ale na pewno kupię kolejne opakowanie :)

      Usuń
  16. Ja kupuje po 55zł + wysyłka, czteropak za okolo 205zł więc można tanio jak się chce. Gdyby ktoś był chętny kupować w podobnie niskich cenach to zapraszam do kontaktu ze mną d.wos@op.pl firma NSP oferuje około 30produktów. Proszę w temacie napisać że chodzi o NSP. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ten sam chlorofil tej firmy czy innej? :)

      Usuń
  17. "Nie znam firmy.
    A to mięta jest zła? :) W tym chlorofilu widzę tylko chlorofilinę, wodę oczyszczoną, glicerynę i olejek miętowy, więc wydaje mi się, że to żaden syf, no ale ja tam chemikiem nie jestem więc się za bardzo nie znam :) Idę tylko za intuicją :)"

    Jeśli jest woda to znaczy że chlorofil jest rozcieńczony. To samo jest gdy na opakowaniu pisze :"100% sok" to znaczy że jest maksimum 50% koncentratu i reszta to woda dodatki smakowe konserwanty !! ale koncentratu może być też tylko 10% :D i reszta dodatków, tak nas oszukują producenci, ważne też są rodzaje konserwantów - wszystko oto zgodne z przepisami unii. A gliceryna jest dodana jako zagęstnik i konserwant - dziękuję za taki produkt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W świeżo wyciśniętym soku masz w przybliżeniu 99% wody, i to znaczy, że jest zły? Ten chlorofil i tak trzeba rozcieńczać z wodą, a dodaje się go tylko 1 łyżeczkę.
      Zresztą jak ktoś nie chce nie musi pić takich specyfików. Ja uważam, że są ok, dlatego kiedyś jeszcze zakupię taki chlorofil.

      Usuń
    2. a może ktoś jest chętny na taki (aukcja przykładowa): http://allegro.pl/chlorofil-k-liquid-1-kg-warzyw-w-1-lyzeczce-k-link-i5044998370.html sprzedam za 100 zł bo mam zapasy i pewnie mi sie przeterminuje :( pinipini@wp.pl

      Usuń
    3. Ja dziękuję :) Spotkałam tańsze, więc ten dla mnie za drogi :)

      Usuń
  18. bardzo dobry i bardzo wydajny jest Phytolife Synergy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochane kobietki, wiem, że dla wielu jest drogi, choć sama na sobie sprawdziłam,że wydajny. Ja choruję na L.- Crohna, PCOS, do tego chore stawy. Dla mnie zdrowie jest ważne, więc postanowiłam sprawdzić i zainwestować w siebie,mimo że z pieniedzmi bywa roznie, przedstawiłam produkty dla dr.rodzinnej, czy mogę je stosować, nie miała żadnych przeciwskazań, była zdziwiona "proporcjami",jeśli tak mogę to nazwać, że w aptece nie znajdę takiej zawartości kapsułek (chodzi już o inne produkty). Nie oczyszczałam organizmu samym chlorofilem, przeszłam całą kurację (zaczęłam na koniec maja 2014)- na początku lipca ordynator był pozytywnie zaskoczony "leczenie wypadło ponad standard". Po pewnym czasie dołączyłam wapno, bo przy sterydach jestem narażona na osteoporozę. Podsumowali,że mam aż za dobre kości i wypytywali o wapno, jak się okazało wapno,które zalecili mi w szpitalu,by się wcale nie przyjęło,bo nie miało nawet magnezu,a to ma. Ostatnie wyniki robiłam 25go marca, wszystko jest w normie, stanu zapalnego nie ma w cale, wszystko,ale to wszystko w normie jak u zdrowej osoby. Na stawy specjalnie teraz nie mam co narzekać. Co do mojego PCOS- juz zadnych boli jajnikow, zadnych problemow z miesiaczka. Musze tylko sie wybrac na usg kontrolne :) Jak się zafascynowałam tym tematem to teraz już wiem,że ten chlorofil jest z lucerny,ktora ma korzenie do 50m pod ziemie, a te z jeczmienia do 2m i sa narazone na duze zanieczyszczenia, wiec zwracajcie na to uwagę. Ja jestem zachwycona i ze spokojnym sumieniem mogę polecać, bo sprawdziłam sama na sobie i wiem, jaki jest efekt :) Po chlorofilu jest ładny zapach z ust, samopoczucie o wiele lepsze, dodaje mi siły, usprawnił nerki i jest orzeźwiający. Mocno się rozpisałam, ale wiem,że warto spróbować. Życzę wszystkim duuuużo zdrówka i wiary w naturę. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bardzo dziękuję Ci za ten komentarz :) Bardzo się cieszę, że chlorofil pomógł Ci w leczeniu i teraz czujesz się bardzo dobrze :) Też uważam, że jest bardzo wydajny, bo nawet nie zdążyłam go całego wypić, gdyż zdążył się przeterminować :P Muszę teraz kupić nowy :)
      Również życzę Ci dużo zdrówka! :) Buźka :)

      Usuń
    2. Wróciłam tu znowu i w końcu się zdecydowałam na utworzenie oddzielnej stronki dla chlorofilu, bo zasługuje na polecenie. Postaram się na bieżąco dołączać informacje, ciekawostki i mam nadzieje opinie osób stosujących go regularnie :)
      Serdecznie zapraszam:) www.facebook.com/chlorofilNSP
      Życzę dużo zdrówka i pozdrawiam cieplutko :)
      Alicja

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę i polubiłam profil :)
      Tobie również życzę zdrówka :)

      Usuń
  20. Droga Moniko ja wręcz kocham chlorofil to dzięki niemu i kilku innym suplementom NSP stanęłam na nogi po ciężkiej chorobie.
    Możn
    a kupić go dużo taniej mając kartę lojalnościowa i bezpośrednio zamawiać w sklepie firmowym.Chętnie Podpowiem wszystkim jak ją zdobyć. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chlorofil pomógł Pani w powrocie do zdrowia :) O kartach lojalnościowych słyszałam, ale jeszcze się dokładnie w to nie zagłębiałam :) Jeśli będę zdecydowana to na pewno coś zadziałam :)

      Usuń
  21. Droga Moniko ja wręcz kocham chlorofil to dzięki niemu i kilku innym suplementom NSP stanęłam na nogi po ciężkiej chorobie.
    Możn
    a kupić go dużo taniej mając kartę lojalnościowa i bezpośrednio zamawiać w sklepie firmowym.Chętnie Podpowiem wszystkim jak ją zdobyć. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  22. Droga Moniko ja wręcz kocham chlorofil to dzięki niemu i kilku innym suplementom NSP stanęłam na nogi po ciężkiej chorobie.
    Możn
    a kupić go dużo taniej mając kartę lojalnościowa i bezpośrednio zamawiać w sklepie firmowym.Chętnie Podpowiem wszystkim jak ją zdobyć. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobrze sprawdza się chlorofil (a właściwie to chlorofilina) Phytolife firmy Synergy, gorąco polecam. Ceny są bardzo atrakcyjne zwłaszcza w większych pakietach (zakupy zbiorowe - od 4 sztuk). Dostępny telefonicznie np. na http://synergyclub.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Witajcie jeżeli chcecie zamówić chlorofil w płynie taniej niż u innych sprzedawców to zapraszam do mnie. U mnie buteleczka chlorofilu kosztuje +/- 62 zł w zależności od częstotliwości zażywania starcza to na 1-2 miesiące. Serdecznie polecam !!!
    Możecie pytać pod adresem:

    biuro@ondraszekdesign .pl

    Sam stosuję chlorofil w płynie i muszę przyznać że nie mam już problemów ze zgagą tak jak to miało miejsce wcześniej.
    Wiadomo że chlorofil w postaci wyciśniętych warzyw jest najlepszy ale jeżeli nie macie wyciskarki do soków lub nie macie czasu robić takiego zielonego soku to chlorofil w płynie jest idealny dla was.
    Wiem po sobie chociaż gdy pozwala na to czas i jest sezon na zieleninkę to z chęcią wyciskam sok na świeżo.

    OdpowiedzUsuń
  25. witam prosze o dawke dla dziecka ktore ma 4,5 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Myślę, że tyle ile pisze na opakowaniu, czyli 1 łyżeczka na szklankę napoju. Dawka chyba jest taka sama dla wszystkich. A jeśli mają Państwo wątpliwości to najlepiej to skonsultować z pediatrą.

      Usuń
  26. hey, czy uzywalas jeszcze jakis inny produkt/y z Nature's Sunshine

    OdpowiedzUsuń
  27. Póki co jeszcze nie miałam okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  28. od 2 tygodni używam SWANSON Chlorofil 300 kapsułek 60 mg w każdej , 1- 2 dziennie , czyli 109 zł. na ponad pół roku , cena w porównaniu do płynu Dużo niższa , cukrzyca , zgaga przeszła i energi więcej , polecam

    OdpowiedzUsuń
  29. Przeczytałam w necie, że chlorofil z lucerny jest szkodliwy, ponieważ lucerna jest silnie modyfikowana genetycznie (GMO), dodatkowo przed jej zbiorem używa się randapu, który powoduje schorzenia neurologiczne i nie tylko. USA pozbywa się produktów z lucerny, ponieważ u nich takowe "nie schodzą", więc zalewają nas wmawiając, że to cudowny środek na wszystko...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.