poniedziałek, 3 lutego 2014

Łupież czy wrażliwa skóra głowy?

Wiele osób może mylić nadwrażliwość skóry głowy z łupieżem. Co prawda objawy są podobne, jednak walczy się z nimi inaczej i często trudno je odróżnić. Pokusiłam się o taki post, ponieważ sama walczę z takim problemem i myślę, że wiele osób pewnie też ma podobny problem. 



Jak odróżnić łupież od suchej skóry głowy?


Jeśli mamy problem z łupieżem, następstwem będzie łojotokowe zapalenie skóry, które objawia się mocnym swędzeniem, zaczerwienieniem, włosy przetłuszczają się szybciej, co sprawia, że częściej myjemy głowę. Łupież można podzielić na zwykły (suchy) i tłusty.

Łupież zwykły (suchy).

Zdjęcie pod mikroskopem, pobrane z http://trycholog.blogspot.com/

Złuszczony naskórek ma postać drobnych, białych łusek, które wypadają samoistnie w trakcie intensywniejszych ruchów głową czy podczas czesania. Pozostają one na włosach lub opadają na ramiona. Skóra głowy nie przejawia oznak zapalenia. Łupież suchy może przerodzić się w łupież tłusty.

---

Łupież tłusty

Zdjęcie pod mikroskopem, pobrane z http://trycholog.blogspot.com/

Łupież tłusty jest następstwem łupieżu zwykłego. Charakteryzuje się występowaniem tłustych łusek tworzących kilkumilimetrową warstwę brudnawo żółtych nawarstwień. Tłuste włosy ulegają ścieńczeniu oraz nadmiernie wypadają.

---

Przy wrażliwej skórze głowy nałożenie np. farby lub jakiegoś kosmetyku, powoduje lekkie pieczenie i uczucie dyskomfortu

Jakie czynniki powodują taki stan?


W obu przypadkach czynniki mogą być podobne i możemy je podzielić na dwie kategorie:

Czynniki zewnętrzne:
- nieodpowiednie lub nadmierne stosowanie kosmetyków, np. żele, lakiery do włosów,
- częste lub energiczne szczotkowanie włosów,
- częste farbowanie włosów,
- używanie suszarki ze zbyt gorącym podmuchem,
- nerwowe pocieranie skóry w sytuacjach stresowych lub nerwowych,
- częste noszenie nakryć głowy,
- twarda woda,
- zanieczyszczenia.

Czynniki wewnętrzne:
- zła dieta,
- stres i nerwowy tryb życia,
- przemęczenie i brak snu,
- zaburzenia hormonalne,
- nadużywanie alkoholu,
- przyjmowanie leków.

Jakie kosmetyki stosować w walce z problemem?


Przy walce z łupieżem.

1. Zoxin, Szampon przeciwłupieżowy z 2% ketokonazolem, ok. 15 zł/100 ml.

2. Eucerin, Szampon przeciwłupieżowy do wrażliwej skóry głowy, ok. 37 zł/200 ml.

3. Klorane, Płyn przeciwłupieżowy - Kuracja przeciwnawrotowa, ok. 29 zł/100ml.

4. Dora - Lycosan Duo, Kuracja przeciwłupieżowa szampon + ampułki, ok. 130 zł .


Przy wrażliwej skórze głowy.

1. Emolium, Szampon nawilżający, ok. 21-25 zł/200 ml.

2. Emolium, Emulsja do suchej skóry głowy, ok. 25 zł/100 ml.

3. Serum Lenisan - Preparat nawilżający skórę głowy (zmniejszenia podrażnienia spowodowane zabiegami fryzjerskimi, można dodawać do mieszanek farb i rozjaśniaczy), ok. 43 zł/125 ml

To oczywiście tylko przykładowe kosmetyki. W aptece można popytać o inne, a najlepiej wybrać się z problemem do lekarza i on wtedy doradzi jakich preparatów/leków używać. 

Ja póki co mam nadzieję, że sama poradzę sobie z tą przypadłością i jakiś preparat w końcu na mnie zadziała. Na razie stosuję Emulsje na suchą skórę głowy Emolium, więc zobaczymy czy coś pomoże. Jeśli nic nie pomoże wtedy wybiorę się do lekarza :) Najgorsze jest to, że regularnie farbuję włosy, a nie chcę chodzić z odrostami na głowie :/ Oby coś pomogło bez robienia przerw w farbowaniu :)

A Wy jakie preparaty polecacie na tą przypadłość?

50 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post :) U mnie w domu od kiedy pamiętam, w walce z tego typu problemami pomagał nizoral ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sławny kosmetyk, bo często widziałam jego reklamę w TV :) Ale będę miała na uwadze Twoją propozycję :)

      Usuń
  2. Na szczęście z łupieżem nigdy nie miałam problemów, ale z wrażliwą skórą głowy już tak. Od niektórych kosmetyków bardzo mnie swędzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie właśnie podczas farbowania zaczyna swędzieć skóra :/

      Usuń
  3. Dawno temu jak mi się pojawił łupież zastosowałam Nizoral i do dziś mam spokój...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli znowu Nizoral ok :) Widzę, że chyba najlepszy :)

      Usuń
  4. Fajny post :) jeszcze niedawno miałam problem z suchym łupieżem, ale szampon Head&Shoulder + Farmona z czarną rzepą do włosów przetłuszczających się, pomogła zniszczyć problem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nad Head&Shoulder też się zastanawiałam, ale nie wiem czy kiedyś mi on nie spowodował łupieżu. Ale zawsze można też spróbować w razie W :)

      Usuń
  5. ja tak mam jak użyję nieodpowiedniego szamponu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się chyba od farby tak zrobiło, ale pewności nie mam. Może używałam też złych kosmetyków do włosów, bo kiedyś nie miałam takich problemów, choć włosy farbowałam.

      Usuń
  6. Na szczęście nie mam tego problemu, ale moja mama dawniej miała. Najpierw stosowała Nizoral i było ok, ale po pewnym czasie przestał działać. Później przerzuciła się na ten http://www.doz.pl/apteka/p15759-Healing_Shampoo_szampon_przeciwlupiezowy_200_ml i przeszło jak ręką odjął ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nawet nie drogi jest :) Dzięki Aniołku :) Będę miała to na uwadze :)

      Usuń
  7. na szczęście problemu z łupieżem póki co nie mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie fajna jest to przypadłość

      Usuń
  8. mi poaga la roche posey szampon kerium DS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nie znałam, ale dobrze wiedzieć :)

      Usuń
  9. jestem przeszczęśliwa że ten problem mnie nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam wrażliwą skórę na głowie, każda zmiana kosmetyku kończy się u mnie łupieżem. Przez bardzo długi czas używałam szamponów i odżywek Alterra i pomagało mi pozbyć się łupieżu na dobrze ponad rok. Ostatnio zauważyłam, że łupież znowu się pojawił i tu o dziwo zastosowałam szampon Balea pisała o nim tu http://iiwipiwi.blogspot.com/2013/12/haul-grudzien-paese-box.html ( to żadna reklama chce Ci tylko pokazać jak wygląda) i jestem zszokowana. po raz pierwszy od kilku lat używając nowego szamponu nic mnie nie swędzi, nie ma łupieżu, a włosy są tak gładkie, sypkie i miłe jak nie pamiętam kiedy. Poczytaj jakieś recenzje może ktoś się również zachwyca tym szamponem. Ja jeszcze muszę go po testować, ale na pewno dam znać u siebie na jego temat bo myślę, że jest wart notki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super dzięki :) Ale napisałaś tam, że ten szampon Balea dostałaś od sąsiadki z Niemczech. Ciekawe czy u nas jest też dostępny :)

      Usuń
    2. zobacz np tu na allegro na pierwszej stronie znalazłam nawet nie jest tak drogo http://allegro.pl/balea-szampon-odzywka-wlosy-matowe-perly-figi-i3866846286.html

      Usuń
    3. faktycznie nie drogo :) Jak się zdecyduje to sobie zamówie :)

      Usuń
  11. wrażliwej skóry głowy nie mam, ale problemy z nawracającym łupieżem już tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam właśnie chyba suchą skórę głowy, ale 100 % pewności nie mam :P

      Usuń
  12. Aż mnie głowa zaczęła swędzieć ;)

    Bardzo obszerny przydatny dla wielu osób post:) Na szczęście ja nie mam większych problemów ze skórą głowy i jak coś się dzieje to jest szybko do opanowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to tylko się cieszyć :) ja na razie walczę :)

      Usuń
  13. No nieźle, dobrze, że nie mam z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam wrażliwą skórę głowy i wiem teraz, że szampony do tłustych włosów są nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przeważnie używam szampony do włosów suchych i zniszczonych. Ale i tak średnio działają na moje suche włosy :/

      Usuń
    2. Jak zaczęłam używam tych delikatnych, to ani mnie głowa nie swędzi, ani łupieżu nie mam, a przedtem to ciagle obciążone były ;/

      Usuń
  15. Interesujące, ja mam bardzo suche włosy i tak myślę czy by nie zadbać od podstaw czyli skóry głowy. Z łupieżem nigdy nie miałam problemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam właśnie suche włosy i na dodatek ta sucha skóra głowy :/ ciężko jakoś dobrać odpowiednie kosmetyki do włosów

      Usuń
  16. ja na szczescie nie mam łupieżu uff dziekuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od paru tygodni sama męczę się z podobnym problemem. I przyznam, że nie wiem czy mam łupież, czy moja skóra jest na tyle wrażliwa.

    Zastanawiam się czy może szampon Dove, który używałam, nie wysuszył mi skóry na głowie. Ech ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też za bardzo nie wiem czy to sucha skóra czy lekki łupież. Bo patrząc tak jest wszystko ok, ale wystarczy, że przejadę paznokciem po skórze i skóra zaczyna się troszkę łuszczyć, więc sama nie wiem.

      Usuń
  18. Na szczęście nie mam problemu z łupieżem, a suche to ewentualnie mam końcówki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie to niestety łuszczyca skóry głowy :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej, znalazłam przypadkiem posta, Bo właśnie jestem po diagnozie dermatologicznej - łojotokowe zapalenie skóry głowy.
    Też miałam zaczerwienioną miejscami skróre, suchą, z 'lekkiem'lupieżem, dość swędzącą zwłaszcza po myciu.
    Zmieniłam szampony na delikatne bez parabenów i silikonów, pomogły trochę, ale nadal to nie było to to. Trochę lepiej było po żelu Pharmaceris, żel do mycia głowy na łuszczycę.
    Wybrałam się więc do dermatologa, i dostałam receptę na szampon i zel do wcierki, do tego listę szmaponów do stosowania na przemian, bo skóra głowy się przyzwyczaja.
    Po pierwszym umyciu jestem zadowlona, bo skróra nie jest już zaogniona, i nie swędzi, i nie ma tych suchych plam.
    Dostałam Stieprox, pieknie pachnie.

    zobaczymy po kilku tygodniach :)

    Pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że te preparaty Ci pomogą :) Stosowałam do Emolium na suchą skórę głowy, ale okazała się do kitu :/ Niektóre kosmetyki (szampony) nasilają mi tą nadwrażliwość na suchą skórę. Ostatnio powiem szczerze, że odpuściłam trochę używania specjalnych kosmetyków, ale planuję do tego wrócić :)
      A jakie szampony polecił Ci lekarz do stosowania na przemian? :) Ona są na receptę czy można je normalnie kupić? :)

      Usuń
  21. Bardzo przydatny post, a do przyczyn łupieżu z własnego doświadczenia dodałabym jeszcze częste zmiany kosmetyków. U mnie to główny problem, bo uwielbiam testować nowości... ale moje włosy, a raczej skóra głowy niekoniecznie i często borykam się z problemem łupieżu. Niedawno koleżanka dała mi do przetestowania: http://lokikoki.pl/product-pol-3840-Easy-Care-T-Clarity-maska-przeciwlupiezowa-150-ml-Artego.html i jak dla mnie... jest super! Już po pierwszym użyciu przynosi pożądane rezultaty i upragnioną ulgę na podrażnioną skórę głowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :) Ja właśnie też lubię testować różne kosmetyki i po niektórych robi mi się taki łupieżyk mały. Pewnie skuszę się na tą maskę i wypróbuję u siebie :)

      Usuń
    2. Czekam w takim razie na Twoje wrażenia! :) Mam nadzieje, że produkt spisze się u Ciebie tak samo dobrze jak i u mnie :) Pozdrawiam

      Usuń
    3. A można ją kupić jakoś stacjonarnie czy tylko przez internet? :)

      Usuń
  22. Ja ją dostałam od kumpeli, która w zasadzie wszystko kupuje przez internet. Nie wiem, czy da rade ją kupić gdzieś stacjonarnie, biorąc pod uwagę, że to produkt profesjonalny, to może być ciężko ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha ok :) Ja w sumie też często kupuję przez internet, ale z ciekawości zapytałam :D

      Usuń
  23. Kiedyś miałam kłopoty z łupieżem, ale odkąd stosuję filtr prysznicowy z wkładem KDF, moja skóra głowy jest w świetnym stanie. :) Polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo o tym jeszcze nie słyszałam :) To chyba będę musiała wypróbować :) Popatrzę za tym :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :) Jeśli spodobało Ci się u mnie to dodaj mnie do obserwatorów :)
Komentarze chamskie i wulgarne będą usuwane.